Morze, melancholia i debiut, który zostaje w głowie - Książniczki wracają do rozmowy

Morze, melancholia i debiut, który zostaje w głowie - Książniczki wracają do rozmowy

FOT. Biblioteka Centrum Wiedzy w Bolesławcu

Dyskusyjny Klub Książki Książniczki szykuje kolejne czwartkowe spotkanie dla tych, którzy lubią, gdy literatura zostawia po sobie więcej pytań niż odpowiedzi. Tym razem rozmowa pójdzie w stronę Bałtyku, wspomnień i cichego niepokoju, bo na stole ląduje debiutancki zbiór opowiadań Patryka Zalaszewskiego. 📚🌊

  • Książniczki biorą na warsztat debiut, który pachnie Bałtykiem
  • W tych opowiadaniach cisza też ma swój ciężar
  • Klub stawia na rozmowę, nie na gotowe odpowiedzi

Książniczki biorą na warsztat debiut, który pachnie Bałtykiem

Spotkanie odbędzie się 23 kwietnia 2026 roku o godz. 18.00. Klub sięgnie po „Lunetę z rybiej głowy” Patryka Zalaszewskiego - książkę, która już przy debiucie mocno zaznaczyła swoją obecność na literackiej mapie.

Zalaszewski jest młodym polskim scenarzystą i autorem opowiadań. Mieszka w Warszawie , ale pochodzi znad morza, a ten nadmorski rodowód wyraźnie przenika jego prozę. Zbiór „Luneta z rybiej głowy” został wyróżniony Nagrodą Literacką Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego „Jantar” i zebrał też ważne nominacje - do Nagrody im. Witolda Gombrowicza, Nagrody Conrada oraz Nagrody-Stypendium im. Stanisława Barańczaka w ramach Poznańskiej Nagrody Literackiej.

W tych opowiadaniach cisza też ma swój ciężar

To książka, która nie pędzi, tylko powoli wciąga w nadbałtycką wioskę i jej nastroje. W tych historiach sporo jest melancholii, a pod powierzchnią codzienności stale pracuje pytanie o sens i domknięcie życia - czy naprawdę na tym wszystko się kończy? Taki materiał aż prosi się o rozmowę, bo każdy czytelnik może wyciągnąć z niego coś innego.

Klub stawia na rozmowę, nie na gotowe odpowiedzi

Właśnie na tym polega urok DKK Książniczki - tu nie chodzi o odfajkowanie lektury, tylko o wymianę spojrzeń, skojarzeń i wrażeń. Jeśli ktoś lubi literaturę, która zostawia po sobie lekki niepokój i długo nie odpuszcza, ten czwartkowy wieczór może być strzałem w punkt. Zachęta jest prosta - przyjść i dorzucić własne odczytanie tej prozy do wspólnej dyskusji.

na podstawie: Biblioteka Bolesławiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Centrum Wiedzy w Bolesławcu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.