Marta Olejnik w bibliotece w Bolesławcu - Rumunia, medycyna i autografy

W piątkowy wieczór sala w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bolesławcu tętniła rozmowami i śmiechem, kiedy gościła Martę Olejnik. Spotkanie odbyło się 6 marca i przerodziło się w opowieść o podróżach, zawodowych wyborach i książce, która zrodziła się między praktyką lekarską a zachwytem nad rumuńskim krajobrazem.
- Marta Olejnik pokazała, jak podróże zamieniają się w literaturę - „Frumoasa. Ślad po Tobie” na tle rumuńskich zdjęć
- Autorka opowiedziała, jak łączy zawód lekarza z pasjami sportowymi i artystycznymi
- Goście rozmawiali, prosili o autografy i dostali drobne niespodzianki - atmosferę budowały rozmowy i zdjęcia
Marta Olejnik pokazała, jak podróże zamieniają się w literaturę - „Frumoasa. Ślad po Tobie” na tle rumuńskich zdjęć
Autorka zabrała publiczność w podróż po własnych fascynacjach - najpierw obrazami Rumunii, które stały się tłem dla powieści „Frumoasa. Ślad po Tobie”. Na ekranie pojawiały się zdjęcia pełne światła, dzikich przestrzeni i drobnych detali, które w książce nabierają znaczeń. To nie był suchy wykład o źródłach inspiracji - Marta opowiadała o miejscach, które podpowiadały bohaterom imiona i nadawały rytm scenom. 😊
Warto przypomnieć, że książka miała premierę 8 grudnia 2025, co jeszcze mocniej podkreśliło świeżość i żywioł literackiej rozmowy.
Autorka opowiedziała, jak łączy zawód lekarza z pasjami sportowymi i artystycznymi
Jednym z ciekawszych wątków spotkania była rozmowa o tym, jak zawód medyczny współgra z życiem twórczym. Marta mówiła o rytuałach dnia, które pomagają jej zachować równowagę - aktywność fizyczna, drobne praktyki artystyczne, chwile na obserwację podczas podróży. To była szczera, ludzka opowieść o tym, że praca i pasja nie muszą się wykluczać, a wręcz wzajemnie się wzmacniać. Dla wielu obecnych te fragmenty zabrzmiały jak gotowy przepis na życie poza przepisami medycznymi. 😉
Goście rozmawiali, prosili o autografy i dostali drobne niespodzianki - atmosferę budowały rozmowy i zdjęcia
Po części oficjalnej przyszła pora na rozmowy przy stolikach - uczestnicy mogli porozmawiać z autorką, poprosić o podpis i zrobić pamiątkowe zdjęcie. Spotkanie zakończyło się miłym akcentem - organizatorzy przygotowali drobną niespodziankę z okazji Dnia Kobiet i Dnia Mężczyzn, która dodała wydarzeniu ciepła i integracyjnego charakteru. Na miejscu dostępna była też galeria zdjęć z podróży, które jeszcze długo po wyjściu przyciągały wzrok.
Dla tych, którzy chcieli poczuć klimat wieczoru jeszcze raz - w Galerii Miejskiej i na stronie biblioteki pojawiła się fotorelacja z wydarzenia, a książkę Marty „Frumoasa. Ślad po Tobie” warto mieć pod ręką, by po spotkaniu odczytać miejsca pokazane na slajdach w kontekście literackim. 📚
na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Bolesławcu.
Ostatnie Artykuły

88 uczniów ćwiczy TIK. Powiat stawia na cyfrowe kompetencje

17 drużyn na torze w Bolesławcu - uczniowie sięgnęli po rowery

Po 34 godzinach szkolenia 24 druhów z Bolesławca zdało trudny egzamin

Książki dostały tu kolor - w Klubie Głuchego Czytelnika świętowano po swojemu

ZSE stawia na zawody przyszłości. Tu uczniowie wychodzą z konkretnym fachiem

„Drugi brzeg” w Bolesławcu - wieczór, który połączył książkę i gitarę

Jak zamienić kwietniowy ogród w sprzymierzeńca natury i klimatu

Policyjny pies z Bolesławca zrobił wrażenie na uczniach weterynarii

Bez strzelań na poligonie pod Żaganiem. Będą jednak ćwiczenia i wybuchy

Bolesławieckie dzieci odkrywały, co las daje na co dzień i dlaczego warto go słuchać

Morze, pamięć i debiut, który w Książniczkach zostaje na długo

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

