Bolesławiec spina wspólny plan regionu. W centrum rozmów transport i pieniądze

Bolesławiec spina wspólny plan regionu. W centrum rozmów transport i pieniądze

FOT. UM Bolesławiec

W Bolesławcu samorządowcy z zachodniej części Dolnego Śląska usiedli przy jednym stole, by sprawdzić, na jakim etapie są wspólne projekty i co dalej z rozwojem całego obszaru. Zwykłe administracyjne spotkanie szybko zamieniło się w rozmowę o sprawach bardzo konkretnych: komunikacji, finansowaniu i nowych zasadach współpracy między gminami. W tle pojawiła się też ustawa, która może uporządkować to, jak miasta i ich otoczenie będą działać razem.

  • Samorządy z szerokiego obszaru sprawdzają, co już działa
  • Transport zbiorowy i finansowanie nowego związku wywołały najwięcej pytań
  • Wspólna strategia ma łączyć inwestycje z codziennym życiem

Samorządy z szerokiego obszaru sprawdzają, co już działa

Posiedzenie otworzyła wiceprezydent Bolesławca Renata Szewczyk-Sacher, witając przedstawicieli gmin i powiatów współtworzących ZIT ZOF, czyli zintegrowane działania na obszarze funkcjonalnym związanym z Bolesławcem. Przy stole zasiedli reprezentanci z wielu miejscowości zachodniej części regionu, od Bogatyni i Zgorzelca po Lubań, Nowogrodziec, Węgliniec czy Zawidów, a także powiatów bolesławieckiego, lubańskiego i zgorzeleckiego.

Taka lista nie jest tylko formalnością. Pokazuje skalę porozumienia, które obejmuje samorządy o różnych potrzebach, ale z podobnymi wyzwaniami: lepszym dojazdem, sprawniejszym planowaniem inwestycji i sensownym podziałem zadań. Liderem ZIT ZOF pozostaje Gmina Miejska Bolesławiec, więc to właśnie tutaj najmocniej widać ciężar koordynacji całego układu.

Podczas obrad omówiono stan realizacji projektów zapisanych w strategii ZIT ZOF. Samorządowcy zatwierdzili też protokół z poprzedniego posiedzenia komitetu sterującego i zajęli się zmianami na liście podstawowej oraz rezerwowej projektów strategicznych. To ważny etap, bo od takich decyzji zależy, które przedsięwzięcia ruszą szybciej, a które będą musiały poczekać na kolejną szansę.

Transport zbiorowy i finansowanie nowego związku wywołały najwięcej pytań

Druga część spotkania została poświęcona ustawie o zrównoważonym rozwoju miast i ich obszarów funkcjonalnych. Do Bolesławca przyjechali przedstawiciele środowisk naukowych i administracji rządowej pracujący nad projektem przepisów, w tym dr Jakub Sawulski z Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, prof. Jakub Szlachetko z Uniwersytetu Gdańskiego, Bartosz Jakubowski z resortowego departamentu rozwoju regionów, Jarosław Komża ze Związku Miast Polskich oraz Bartłomiej Matura z Departamentu Rozwoju Miast i Aglomeracji.

Rozmowa dotyczyła przede wszystkim tego, jak miałby działać związek rozwojowy obejmujący obszar ZIT ZOF. Uczestnicy analizowali, jakie zadania mógłby przejąć taki organizm, jakie dałby korzyści poszczególnym gminom i gdzie mogą pojawić się problemy przy prowadzeniu wspólnych usług publicznych.

Najwięcej miejsca poświęcono transportowi zbiorowemu. To właśnie on został wskazany jako jedno z możliwych strategicznych zadań przyszłego związku. Bez stabilnego systemu finansowania trudno jednak mówić o trwałych rozwiązaniach, dlatego ważną częścią dyskusji były źródła pieniędzy przewidziane w projekcie ustawy. W grę wchodzą między innymi:

  • dotacja na rozruch,
  • udział w PIT,
  • możliwość zarządzania instrumentami terytorialnymi opartymi na funduszach unijnych,
  • składki członkowskie gmin i powiatów.

To zestaw, który może dać samorządom większą przewidywalność. Dla mieszkańców oznacza to przede wszystkim szansę na lepiej skoordynowane usługi, zwłaszcza tam, gdzie codzienny ruch nie kończy się na granicy jednej gminy.

Wspólna strategia ma łączyć inwestycje z codziennym życiem

Spotkanie w Bolesławcu miało więc dwa poziomy. Z jednej strony było technicznym przeglądem projektów, z drugiej próbą odpowiedzi na pytanie, jak samorządy mają działać razem w czasie, gdy rośnie znaczenie obszarów funkcjonalnych, a nie pojedynczych miast odciętych od otoczenia.

Wspólny kierunek ma znaczenie nie tylko dla urzędników i planistów. Jeśli ZIT ZOF utrzyma tempo i dobrze wykorzysta nowe narzędzia prawne, może przełożyć się to na inwestycje, które będą bliżej codziennych potrzeb: sprawniejsze połączenia, lepszą organizację usług i bardziej spójną politykę rozwoju na dużym, wielogminnym obszarze.

na podstawie: UM Bolesławiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bolesławiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.