Uwaga! Burze (komunikat RSO) Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Poprawa na Bobrze, ale służby nie odpuszczają. Czekają kolejne wyniki

Poprawa na Bobrze, ale służby nie odpuszczają. Czekają kolejne wyniki

Na Bobrze pojawił się pierwszy wyraźny sygnał poprawy, choć sytuacja nadal nie jest zamknięta. Badania pokazują lepsze natlenienie wody, a służby wciąż zbierają kolejne próbki i pilnują rzeki na kilku odcinkach. Jednocześnie trwa usuwanie skutków zdarzenia, od śniętych ryb po montaż urządzeń ograniczających dalsze pogorszenie jakości wody. Mieszkańcy mogą być spokojni o wodę z sieci, ale kontaktu z samą rzeką nadal trzeba unikać.

  • Woda na Bobrze zaczyna odzyskiwać lepsze parametry
  • Przy zaporze pracują łodzie, aeratory i tymczasowa bariera
  • Wodociąg bezpieczny, ale kąpiel w Bobrze nadal odpada

Woda na Bobrze zaczyna odzyskiwać lepsze parametry

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przekazał, że pierwsze wyniki środowych badań przyniosły poprawę warunków tlenowych w rzece. Przy zaporze i tuż poniżej niej odnotowano dobre natlenienie, sięgające blisko 66 procent zapotrzebowania. Takie wyniki oznaczają, że woda nie stoi już w miejscu, jeśli chodzi o najważniejszy z parametrów ocenianych przez laboratoria, ale pełny obraz sytuacji nadal zależy od kolejnych analiz.

Na dalszych odcinkach Bobru również potwierdzono prawidłową zawartość tlenu. WIOŚ czeka jednak na wyniki dotyczące zawiesiny z najnowszego poboru. Tego dnia pobrano łącznie sześć próbek w sześciu lokalizacjach, w tym ze Zbiornika Rakowickiego. To ważne, bo właśnie zawiesina wcześniej była jednym z najbardziej niepokojących sygnałów w rejonie zapory.

W próbkach pobranych 30 czerwca i 1 lipca w trzech punktach, przy zaporze i poniżej niej, stwierdzono wysokie stężenie zawiesiny w najbliższym sąsiedztwie zapory. Jednocześnie analizy nie wykazały przekroczeń w zakresie metali ciężkich. Na dalszych fragmentach rzeki parametry związane z zawiesiną poprawiały się, co sugeruje, że problem najmocniej uderzył w odcinek położony najbliżej miejsca zdarzenia.

Przy zaporze pracują łodzie, aeratory i tymczasowa bariera

Tauron Ekoenergia poinformował, że w środę zakończono usuwanie śniętych ryb na odcinku od zapory do papierni. Z rzeki wyłowiono dotąd kilkanaście martwych ryb, a prace trwały trzy doby. Spółka utrzymuje w gotowości sprzęt i łodzie, bo w takich sytuacjach najważniejsze jest szybkie reagowanie na ewentualne kolejne przypadki.

Równolegle rozpoczęto budowę tymczasowej zapory, która ma ograniczyć przedostawanie się namułu do rzeki. Montaż ma zakończyć się do soboty. Na miejscu ruszył też system napowietrzania – w gotowości pozostaje kilkanaście aeratorów, z czego trzy mają zostać zainstalowane poniżej zapory, a kolejne w odstępach kilkuset metrów. To właśnie takie działania mają wspierać rzekę w najtrudniejszym okresie, gdy każdy dodatkowy spadek tlenu mógłby pogłębić problem.

Wody Polskie przekazały z kolei, że monitoring na dalszym biegu Bobru nie wskazuje obecnie nowych przypadków śnięcia ryb. To ważna informacja, bo pokazuje, że sytuacja nie rozlewa się bezpośrednio na kolejne odcinki rzeki. Nie zmienia to jednak faktu, że nad Bobrem nadal pracują wszystkie właściwe służby, a każdy następny wynik badań może jeszcze doprecyzować skalę zdarzenia.

Wodociąg bezpieczny, ale kąpiel w Bobrze nadal odpada

Państwowa Inspekcja Sanitarna podała, że woda z sieci wodociągowej pozostaje bezpieczna do spożycia. Pierwsze wyniki badań próbek pobranych z sieci są prawidłowe, a kolejne mają być analizowane sukcesywnie. To najważniejsza informacja dla odbiorców korzystających z wodociągu, bo oznacza, że obecny problem dotyczy rzeki, a nie bieżącej wody w kranach.

Sanepid zadeklarował też gotowość do wsparcia Gminy Wleń w badaniu wody z przydomowych studni głębinowych. Dla osób korzystających z własnych ujęć to istotny sygnał, bo takie źródła wymagają osobnej kontroli i nie są objęte tym samym monitoringiem co sieć wodociągowa.

Do czasu zakończenia wszystkich badań służby nadal zalecają unikanie bezpośredniego kontaktu z wodą Bobru. Przypominają również, że na tej rzece nie ma wyznaczonych legalnych miejsc do kąpieli. To oznacza, że nawet przy częściowej poprawie parametrów nie ma dziś przestrzeni na ryzykowanie kontaktu z wodą.

na podstawie: Powiat Bolesławski.