Młoda pasja i końska determinacja - jak Aleksandra Zubal zmienia swoje życie wokół zwierząt

FOT. Powiat Bolesławski
W gospodarstwie, pośród zwierząt i zapachu siania, dorastała dziewczyna, która zamiast seriali wybierała poranne wyjścia do stajni. W Bolesławcu zna ją już grono nauczycieli i kolegów z technikum – to Aleksandra Zubal, finalistka ogólnopolskiej olimpiady, dla której zwierzęta to nie tylko hobby, lecz sposób na życie. Jej historia to opowieść o codziennej pracy, zaufaniu między człowiekiem a koniem i o tym, jak szkolne zajęcia potrafią przekuć pasję w zawód.
- W rytmie gospodarstwa - pierwsze lekcje od zwierząt
- Zespół Szkół Technicznych i Przyrodniczych w Bolesławcu - szkoła, która podsycała pasję
- Z olimpiady na ogólnopolskie tory - sukces i plany na przyszłość
W rytmie gospodarstwa - pierwsze lekcje od zwierząt
Wspomnienia Oli krążą wokół stada i codziennych obowiązków na rodzinnym gospodarstwie. Zanim trafiła na konkursy i szkolne przedsięwzięcia, większość jej dni wypełniały zwierzęta: bydło, konie, koty, króliki. To tam nauczyła się obserwacji, odpowiedzialności i cierpliwości — cech niezbędnych w pracy ze zwierzętami. Jej relacja z końmi ma głębszy wymiar niż sport czy hobby; to bliska, niemal porozumiewawcza więź.
To moi przyjaciele
- Aleksandra Zubal
Ola często wybierała poranny kontakt ze zwierzętami ponad odpoczynek; wakacje czy wolne dni spędzała przy stajniach. Dla niej obecność zwierząt kształtowała sposób myślenia i codzienne wybory.
Zespół Szkół Technicznych i Przyrodniczych w Bolesławcu - szkoła, która podsycała pasję
Nauka w klasie weterynaryjnej w Zespole Szkół Technicznych i Przyrodniczych w Bolesławcu była naturalnym krokiem. Tam Ola spotkała nauczycieli i rówieśników, którzy podzielali jej podejście do opieki nad zwierzętami; szczególnie ważna okazała się rola jednej z nauczycielek — Katarzyny, która zobaczyła w niej potencjał wykraczający poza przeciętną uczennicę. Szkoła oferowała zajęcia praktyczne i akcje, takie jak Pokaż swojego pupila, które pozwoliły przełożyć domowe doświadczenie na zawodowe umiejętności.
Takie środowisko dało Oli pewność, że ma podstawy, by walczyć w konkursach i rozwijać się dalej zawodowo.
Z olimpiady na ogólnopolskie tory - sukces i plany na przyszłość
Udział w Olimpiadzie Wiedzy i Umiejętności Rolniczych okazał się punktem zwrotnym. Mimo momentów zwątpienia podczas etapu wojewódzkiego we Wrocławiu, gdzie nie wierzyła, że ma szansę, udało jej się zająć drugie miejsce i dotrzeć do finału centralnego. Ten wynik potwierdził, że wiedza wyniesiona z domu i szkolne ćwiczenia miały solidne podstawy.
“Totalnie nie wierzyłam, że cokolwiek z tego będzie”
- Aleksandra Zubal
Ola nie planuje typowej kariery lekarza weterynarii. Widzi siebie bliżej hodowli i pracy z końmi — w terenie, przy zwierzętach, niekoniecznie w gabinecie. To ukierunkowanie pokazuje, że dla młodych ludzi z praktycznym doświadczeniem droga zawodowa może różnić się od stereotypów.
“Gdybym miała więcej czasu, wróciłabym do jazdy konnej na poważnie”
- Aleksandra Zubal
Jej historia to przykład, że pasja, wsparta szkolnymi możliwościami i wsparciem nauczycieli, może zaowocować ogólnopolskim sukcesem i jasno wyznaczyć kierunek zawodowy.
Mieszkańcy miasta widzą dziś w Aleksandrze nie tylko finalistkę konkursu, lecz także przykład ścieżki edukacyjnej, która łączy praktykę z teorią. Dla młodszych uczniów to sygnał, że technikum przyrodnicze daje realne możliwości rozwoju, a lokalne gospodarstwa i stajnie mogą stać się naturalnym polem praktyk i przyszłej pracy. Dla miłośników zwierząt warto obserwować szkolne inicjatywy i nabory do klas o profilu weterynaryjnym - to miejsca, gdzie codzienna troska o zwierzęta przechodzi w kompetencje zawodowe.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Bolesławcu.
Autor: krystian

