Młoda pasja i końska determinacja - jak Aleksandra Zubal zmienia swoje życie wokół zwierząt

3 min czytania
Młoda pasja i końska determinacja - jak Aleksandra Zubal zmienia swoje życie wokół zwierząt

FOT. Powiat Bolesławski

W gospodarstwie, pośród zwierząt i zapachu siania, dorastała dziewczyna, która zamiast seriali wybierała poranne wyjścia do stajni. W Bolesławcu zna ją już grono nauczycieli i kolegów z technikum – to Aleksandra Zubal, finalistka ogólnopolskiej olimpiady, dla której zwierzęta to nie tylko hobby, lecz sposób na życie. Jej historia to opowieść o codziennej pracy, zaufaniu między człowiekiem a koniem i o tym, jak szkolne zajęcia potrafią przekuć pasję w zawód.

  • W rytmie gospodarstwa - pierwsze lekcje od zwierząt
  • Zespół Szkół Technicznych i Przyrodniczych w Bolesławcu - szkoła, która podsycała pasję
  • Z olimpiady na ogólnopolskie tory - sukces i plany na przyszłość

W rytmie gospodarstwa - pierwsze lekcje od zwierząt

Wspomnienia Oli krążą wokół stada i codziennych obowiązków na rodzinnym gospodarstwie. Zanim trafiła na konkursy i szkolne przedsięwzięcia, większość jej dni wypełniały zwierzęta: bydło, konie, koty, króliki. To tam nauczyła się obserwacji, odpowiedzialności i cierpliwości — cech niezbędnych w pracy ze zwierzętami. Jej relacja z końmi ma głębszy wymiar niż sport czy hobby; to bliska, niemal porozumiewawcza więź.

To moi przyjaciele

  • Aleksandra Zubal

Ola często wybierała poranny kontakt ze zwierzętami ponad odpoczynek; wakacje czy wolne dni spędzała przy stajniach. Dla niej obecność zwierząt kształtowała sposób myślenia i codzienne wybory.

Zespół Szkół Technicznych i Przyrodniczych w Bolesławcu - szkoła, która podsycała pasję

Nauka w klasie weterynaryjnej w Zespole Szkół Technicznych i Przyrodniczych w Bolesławcu była naturalnym krokiem. Tam Ola spotkała nauczycieli i rówieśników, którzy podzielali jej podejście do opieki nad zwierzętami; szczególnie ważna okazała się rola jednej z nauczycielek — Katarzyny, która zobaczyła w niej potencjał wykraczający poza przeciętną uczennicę. Szkoła oferowała zajęcia praktyczne i akcje, takie jak Pokaż swojego pupila, które pozwoliły przełożyć domowe doświadczenie na zawodowe umiejętności.

Takie środowisko dało Oli pewność, że ma podstawy, by walczyć w konkursach i rozwijać się dalej zawodowo.

Z olimpiady na ogólnopolskie tory - sukces i plany na przyszłość

Udział w Olimpiadzie Wiedzy i Umiejętności Rolniczych okazał się punktem zwrotnym. Mimo momentów zwątpienia podczas etapu wojewódzkiego we Wrocławiu, gdzie nie wierzyła, że ma szansę, udało jej się zająć drugie miejsce i dotrzeć do finału centralnego. Ten wynik potwierdził, że wiedza wyniesiona z domu i szkolne ćwiczenia miały solidne podstawy.

“Totalnie nie wierzyłam, że cokolwiek z tego będzie”

  • Aleksandra Zubal

Ola nie planuje typowej kariery lekarza weterynarii. Widzi siebie bliżej hodowli i pracy z końmi — w terenie, przy zwierzętach, niekoniecznie w gabinecie. To ukierunkowanie pokazuje, że dla młodych ludzi z praktycznym doświadczeniem droga zawodowa może różnić się od stereotypów.

“Gdybym miała więcej czasu, wróciłabym do jazdy konnej na poważnie”

  • Aleksandra Zubal

Jej historia to przykład, że pasja, wsparta szkolnymi możliwościami i wsparciem nauczycieli, może zaowocować ogólnopolskim sukcesem i jasno wyznaczyć kierunek zawodowy.

Mieszkańcy miasta widzą dziś w Aleksandrze nie tylko finalistkę konkursu, lecz także przykład ścieżki edukacyjnej, która łączy praktykę z teorią. Dla młodszych uczniów to sygnał, że technikum przyrodnicze daje realne możliwości rozwoju, a lokalne gospodarstwa i stajnie mogą stać się naturalnym polem praktyk i przyszłej pracy. Dla miłośników zwierząt warto obserwować szkolne inicjatywy i nabory do klas o profilu weterynaryjnym - to miejsca, gdzie codzienna troska o zwierzęta przechodzi w kompetencje zawodowe.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Bolesławcu.

Autor: krystian