Niebieskie Igrzyska w Bolesławcu zamieniły przedszkole w lekcję empatii

Niebieskie Igrzyska w Bolesławcu zamieniły przedszkole w lekcję empatii

FOT. UM Bolesławiec

W „czwórce” nie chodziło tego dnia tylko o sport i zabawę. Niebieski kolor stał się znakiem solidarności, a każde zadanie miało przypominać o empatii wobec osób w spektrum autyzmu. W przedszkolu w Bolesławcu dzieci dostały coś więcej niż konkurencje ruchowe – prostą lekcję uważności na drugiego człowieka.

  • Błękitna oprawa niosła ważniejszy komunikat niż same konkurencje
  • Ruch i zabawa stały się prostą lekcją o różnorodności

Błękitna oprawa niosła ważniejszy komunikat niż same konkurencje

Niebieskie Igrzyska w przedszkolu nr 4 miały wyraźnie podwójny charakter. Z jednej strony była radość, ruch i dziecięca energia, z drugiej – wyraźny sygnał wsparcia dla osób w spektrum autyzmu. Wydarzenie zostało zbudowane wokół prostego, ale mocnego przekazu: różnorodność nie dzieli, tylko pokazuje, jak bardzo potrzebne są empatia i zrozumienie.

Właśnie ten wymiar podkreśliła Jolanta Mienculewicz, dyrektorka przedszkola, zwracając uwagę, że wspólna zabawa może być początkiem ważnej rozmowy o akceptacji.

„Poprzez radość, ruch i wspólne działania uczymy dzieci, że każdy z nas jest inny – i to właśnie czyni nas wyjątkowymi. Razem budujemy świat pełen szacunku, otwartości i życzliwości.”

Ruch i zabawa stały się prostą lekcją o różnorodności

Tego dnia sport nie był celem samym w sobie. Stał się narzędziem, dzięki któremu najmłodsi mogli w naturalny sposób oswajać się z tematem różnic między ludźmi. Właśnie tak działają Niebieskie Igrzyska – zamiast suchego tłumaczenia dają doświadczenie, które dzieci zapamiętują przez emocje, wspólny wysiłek i poczucie współpracy.

W Bolesławcu takie wydarzenie ma znaczenie większe, niż mogłoby się wydawać. Zaczyna się od przedszkolnej sali, ale jego sens wykracza daleko poza jedną uroczystość. Chodzi o to, by od najmłodszych lat budować nawyk patrzenia na drugiego człowieka bez uproszczeń i bez dystansu. To właśnie w takich chwilach rodzi się codzienna życzliwość, która później wraca w szkole, na podwórku i w całym mieście.

na podstawie: UM Bolesławiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bolesławiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.