Bolesławiec pod koronami drzew. Zieleń zajmuje niemal każdy zakątek

Bolesławiec pod koronami drzew. Zieleń zajmuje niemal każdy zakątek

FOT. UM Bolesławiec

W Bolesławcu liczby naprawdę robią wrażenie, ale dopiero spacer po mieście pokazuje ich pełny sens. Na 23 kilometrach kwadratowych rośnie około 495 tysięcy drzew, a zieleń nie kończy się na parkach i skwerach – wchodzi między osiedla, ciągnie się wzdłuż alei i tworzy pas nad Bobrem. To właśnie ten gęsty układ drzew nadaje miastu spokojniejszy rytm i sprawia, że wielu przechodniów odbiera je jako miejsce wyjątkowo zanurzone w zieleni. Za statystyką stoi jednak coś bardzo konkretnego – cień, lepszy mikroklimat i przestrzeń, która nie przytłacza betonem.

  • Laserowy pomiar pokazał skalę zieleni w mieście
  • Planty, parki i Bóbr spinają zielony krajobraz

Laserowy pomiar pokazał skalę zieleni w mieście

Sama liczba 495 tysięcy drzew nie wzięła się z szacunków „na oko”. To wynik inwentaryzacji zieleni przeprowadzonej w 2024 roku z wykorzystaniem skanowania laserowego. Dzięki temu obraz jest precyzyjny, a nie przypadkowy: widać nie tylko ogrom zasobu, lecz także to, jak równomiernie rozkłada się on w miejskiej tkance.

W przeliczeniu na powierzchnię Bolesławca wychodzi średnio ponad 21 tysięcy drzew na kilometr kwadratowy. Oczywiście w mieście zieleń nie rozkłada się jak od linijki, ale sama skala pokazuje, że drzewa są tu jednym z najważniejszych elementów krajobrazu. Dla mieszkańców oznacza to codzienny kontakt z zielenią, który nie ogranicza się do weekendowego spaceru w jednym parku.

W drzewostanie wyraźnie przeważają gatunki liściaste. Najczęściej spotkać można lipy, klony, dęby, jesiony, graby i buki. W parkach oraz na terenach rekreacyjnych pojawiają się także sosny, modrzewie i cisy, które dopełniają obraz miasta bardziej zróżnicowanego, niż sugeruje sama statystyka.

Planty, parki i Bóbr spinają zielony krajobraz

Na mapie Bolesławca szczególnie mocno zapisują się miejsca dobrze znane spacerowiczom. Planty Miejskie, park przy ul. Zgorzeleckiej, Park im. Bonina, a także las przy ul. Piastów i ul. Jeleniogórskiej tworzą zielone punkty o dużym znaczeniu dla codziennego wypoczynku. To nie są pojedyncze wyspy, lecz elementy większej sieci, która przeplata się z zabudową i ulicami.

Ważną rolę odgrywają też tereny nadrzeczne Bobru. Ich układ tworzy naturalny zielony korytarz, który porządkuje przestrzeń i daje miastu oddech. W ciepłe dni to właśnie takie miejsca łagodzą upał, a przez cały rok pomagają utrzymać wrażenie miasta mniej surowego, bardziej przyjaznego do chodzenia i zatrzymywania się choćby na chwilę.

Do tego dochodzą skwery i aleje obsadzone lipami, klonami czy kasztanowcami. Razem budują miejski pejzaż, który nie opiera się wyłącznie na pojedynczych reprezentacyjnych parkach. W Bolesławcu zieleń jest rozproszona, ale konsekwentna. I właśnie dlatego tak mocno wpływa na odbiór miasta – nie jako dekoracja, lecz jako stały element codzienności.

na podstawie: Urząd Miasta Bolesławiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bolesławiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.