Książniczki czytają Warmii ślady - esej Joanny Wilengowskiej porusza klub

Członkinie Dyskusyjnego Klubu Książki Książniczki spotkały się licznie na pierwszym spotkaniu w 2026 roku i zanurzyły się w literacką mapę Warmii. Wieczór okazał się ciepły, pełen wspomnień i uważnych obserwacji języka oraz historii.
- Dyskusyjny Klub Książki Książniczki zanurzył się w “Królu Warmii i Saturnie” i to dało efekt rozmowy
- Rozmowy po lekturze skierowały uwagę na tożsamość, rodzinne historie i pamięć regionu
Dyskusyjny Klub Książki Książniczki zanurzył się w “Królu Warmii i Saturnie” i to dało efekt rozmowy
Styczniowa lektura to esej Joanny Wilengowskiej “Król Warmii i Saturna” - książka, która zdobyła nagrodę w 2025 roku na Nagrodzie Literackiej Gdynia w kategorii esej. Czytelniczki chwaliły autorską wirtuozerię stylu, subtelny humor i czułość wobec portretu ojca u schyłku życia. Esej z jednej strony rysuje intymną, rodzinno-pamięciową opowieść, z drugiej kreśli barwny obraz Warmii - tej historycznej i tej dzisiejszej, przesyconej lokalnymi słowami i germanizmami. 😊
W tekście pojawiają się regionalizmy i słownictwo warmińskie, co dla części Klubowiczek było urokliwe, a dla innych wymagało sięgania do słowniczka na końcu książki. Ta językowa specyfika nadawała rytm lekturze i stała się jednym z tematów dyskusji. 📚
Rozmowy po lekturze skierowały uwagę na tożsamość, rodzinne historie i pamięć regionu
Lektura stała się pretekstem do osobistych opowieści o korzeniach i poszukiwaniu tożsamości - spotkanie przekształciło się w rozmowę o tym, jak historia ziem tzw. “odzyskanych” wpływa na indywidualne losy. Klubowiczki wymieniały się refleksjami i anegdotami, co sprawiło, że wieczór miał kameralny, ale żywy charakter. 🙂
Było to spotkanie pełne wymiany spojrzeń i empatii - taki wpływ ma dobra, dobrze napisana proza. Galeria zdjęć ze spotkania jest dostępna na stronie organizatora i pokazuje, że było kameralnie, ale licznie.
Kolejne spotkanie klubu odbędzie się 26 lutego - tym razem Klub Książniczki zaplanował eksperyment: czytanie “w ciemno”, gdzie jedynie moderatorka zna tytuł, autora i wydawnictwo, a do uczestniczek ma przemówić wyłącznie sam tekst. 📖🔦
na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Bolesławcu.
Ostatnie Artykuły

Książki dostały tu kolor - w Klubie Głuchego Czytelnika świętowano po swojemu

ZSE stawia na zawody przyszłości. Tu uczniowie wychodzą z konkretnym fachiem

„Drugi brzeg” w Bolesławcu - wieczór, który połączył książkę i gitarę

Jak zamienić kwietniowy ogród w sprzymierzeńca natury i klimatu

Policyjny pies z Bolesławca zrobił wrażenie na uczniach weterynarii

Bez strzelań na poligonie pod Żaganiem. Będą jednak ćwiczenia i wybuchy

Bolesławieckie dzieci odkrywały, co las daje na co dzień i dlaczego warto go słuchać

Morze, pamięć i debiut, który w Książniczkach zostaje na długo

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Angielski ma dziś swoje święto, a Angielskie Czwartki dodają mu twarzy

Bolesławianka zachwyciła Płock - jej zorza trafiła do ścisłej czołówki

