Motocyklem mimo zakazu - sąd zareagował szybko, a cudzoziemca przejęła Straż Graniczna

Motocyklem mimo zakazu - sąd zareagował szybko, a cudzoziemca przejęła Straż Graniczna

FOT. Policja Bolesławiec

32-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany, gdy jechał motocyklem mimo sądowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Policjanci z Bolesławca doprowadzili go do sądu w trybie przyspieszonym, a po wyroku sprawa przeszła w ręce Straży Granicznej.

Jak podała Komenda Powiatowa Policji w Bolesławcu, mężczyzna miał już orzeczony przez Sąd Rejonowy w Kluczborku zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Kara obowiązywała przez sześć miesięcy i miała trwać do października 2026 roku. Mimo tego 32-latek wsiadł na motocykl i ruszył w drogę.

Zatrzymaniem zajęli się policjanci z Komisariatu Policji w Kruszynie. Motocykl został odholowany, a zatrzymany trafił do Sądu Rejonowego w Bolesławcu. Tam sprawa została rozpoznana w trybie przyspieszonym.

Sąd uznał 32-latka za winnego niestosowania się do zakazu i orzekł wobec niego m.in. dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Do tego doszedł obowiązek wpłaty 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Po zakończeniu czynności mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej w Zgorzelcu. Jak wynika z informacji policji, decyzja miała związek z popełnionym przestępstwem oraz przepisami Ustawy o cudzoziemcach. Celem jest wszczęcie procedury, która ma doprowadzić do wydania decyzji zobowiązującej go do opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

To wyjątkowo kosztowna jazda wbrew sądowemu zakazowi - zamiast spokoju i odczekania kary mężczyzna stracił motocykl, usłyszał surowszy wyrok i stanął przed procedurą, która może zakończyć się wyjazdem z Polski.

na podstawie: KPP Bolesławiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Bolesławiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.