Na Bobrze nie znaleziono śniętych ryb. Sanepid rozdziela fakty od alarmu

Na Bobrze nie znaleziono śniętych ryb. Sanepid rozdziela fakty od alarmu

Na odcinku Bobru od Zapory Pilchowickiej do Włodzic Wielkich służby przeszły dziś brzegiem i nie znalazły tego, czego wielu obawiało się najbardziej – śniętych ryb. Jednocześnie sanepid przypomina, że zakaz korzystania z rzeki nie wynika z rtęci, lecz z wyników badań mikrobiologicznych. Woda wciąż jest pod stałą kontrolą, a część odcinków pokazuje poprawę natlenienia, choć wizualne zanieczyszczenie nadal jest widoczne. Równolegle służby proszą o jedno – nie blokować dojazdów i nie rozsyłać niesprawdzonych informacji.

  • Na Bobrze nie ma śniętych ryb, ale zakaz wciąż obowiązuje
  • Sanepid oddziela wyniki rtęci od przyczyny decyzji wojewody
  • Kontrole obejmują już rzekę, remont i skutki dla przedsiębiorców

Na Bobrze nie ma śniętych ryb, ale zakaz wciąż obowiązuje

Podczas poniedziałkowej wizji terenowej na odcinku od Zapory Pilchowickiej do Włodzic Wielkich nie stwierdzono śniętych ryb. Państwowa Straż Pożarna podała też, że prewencyjne pomiary radiometrem przy zbiorniku, przy zaporze i w kolejnych punktach objętych monitoringiem nie wykazały nieprawidłowości.

Służby sprawdzają również doniesienia pojawiające się w mediach społecznościowych. Jak wynika z ich informacji, nie potwierdzono dotąd zgłoszeń o martwych zwierzętach w rejonie Bobru. Jednocześnie pojawił się jasny apel, by nie powielać niesprawdzonych treści, bo to właśnie one najszybciej budują niepotrzebny niepokój.

Wyniki pomiarów terenowych pokazują przy tym nierówną sytuację na rzece. W Jeziorze Rakowickim I oraz we Włodzicach Wielkich zawartość tlenu rozpuszczonego poprawiła się. Przy Zaporze Pilchowickiej, w Nielestnie i Marczowie wartości pozostały zbliżone do tych z 5 lipca, a we Lwówku Śląskim odnotowano spadek. Woda przy zaporze miała ciemnobrązową barwę, dalej była brązowa, a wizualne zanieczyszczenie nadal było widoczne na odcinku od zapory do ujścia do Jeziora Rakowickiego I.

W związku z obowiązywaniem rozporządzenia wojewody nadal nie wolno korzystać z wód Bobru na odcinku od korony Zapory Pilchowickiej do zbiornika Rakowice. Zakaz obejmuje:

  • wchodzenie do wody, w tym kąpiele,
  • pojenie zwierząt,
  • amatorski i gospodarczy połów ryb,
  • korzystanie z wód do celów gospodarczych,
  • używanie jednostek pływających.

Sanepid oddziela wyniki rtęci od przyczyny decyzji wojewody

Państwowa Inspekcja Sanitarna podkreśla, że podstawą wydania zaleceń i rozporządzenia wojewody były wyniki badań mikrobiologicznych, a konkretnie badania pod kątem obecności bakterii Escherichia coli oraz enterokoków. To z tych przesłanek wynika obowiązujący zakaz, a nie z wyników dotyczących metali ciężkich.

Sanepid zaznacza też, że badania rtęci przedstawione przez WIOŚ nie wskazują zagrożenia dla zdrowia ludzi. To ważne rozróżnienie, bo w obiegu publicznym łatwo mieszają się dwa różne wątki – chemiczny i mikrobiologiczny – choć w tym przypadku decyzja administracyjna opiera się właśnie na tym drugim.

Kontrole obejmują już rzekę, remont i skutki dla przedsiębiorców

Sprawa nie kończy się na samym monitoringu wody. Wojewoda Dolnośląski zlecił Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego kontrolę związaną z remontem zbiornika wodnego w Pilchowicach. Działania prowadzi też Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu , a Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim bada okoliczności zdarzeń na Bobrze.

Równolegle spółka przygotowuje kolejne działania ograniczające skutki prowadzonych prac remontowych. Mają być wypracowane przez wewnętrzny zespół ekspertów zgodnie z zaleceniami właściwych służb, a o planach mieszkańcy mają być informowani z wyprzedzeniem.

Monitoring nie zwalnia tempa. Systematyczne wizje terenowe obejmują prawie 32-kilometrowy odcinek rzeki od Zapory Pilchowickiej do wlotu do Zbiornika Rakowickiego, a częstotliwość poboru próbek pozostaje bez zmian. Dodatkowo codziennie od godz. 17.00 prowadzone są pomiary w ośmiu lokalizacjach:

  • zawartości tlenu rozpuszczonego,
  • stopnia nasycenia tlenem,
  • zawartości zawiesiny.

TAURON Polska Energia powołał też Radę Społeczną ds. sytuacji na rzece Bóbr i Jeziorze Pilchowickim. Organ ma obradować w formule okrągłego stołu pod patronatem starosty lwóweckiego, a pierwsze posiedzenie zaplanowano na 9 lipca 2026 roku. Celem ma być rozpoznanie i ocena możliwych skutków gospodarczych dla przedsiębiorców oraz wypracowanie zasad współpracy i rekomendacji działań wspierających.

na podstawie: Powiat Bolesławski.