Dwa tygodnie po wyjściu z więzienia znów groził sąsiadom w powiecie bolesławieckim

Dwa tygodnie po wyjściu z więzienia znów groził sąsiadom w powiecie bolesławieckim

FOT. KPP Bolesławiec

Nietrzeźwy 39-latek groził sąsiadom pobiciem, pozbawieniem życia i podpaleniem budynku mieszkalnego. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu zatrzymali go po interwencji w jednej z wiejskich miejscowości powiatu. Mężczyzna złamał też sądowy zakaz zbliżania się do jednej z pokrzywdzonych osób, a sąd aresztował go na 2 miesiące.

Jak podaje Policja, funkcjonariusze z Bolesławca pojechali na zgłoszenie dotyczące agresywnego zachowania 39-latka. Na miejscu ustalili, że pijany mężczyzna kierował wobec sąsiadów groźby pobicia, zabójstwa oraz podpalenia budynku mieszkalnego. Mundurowi potwierdzili również, że sprawca naruszył obowiązujący go sądowy zakaz zbliżania się do jednej z pokrzywdzonych osób.

Policjanci ocenili, że sytuacja stwarza realne zagrożenie dla mieszkańców, dlatego zatrzymali mężczyznę. Ustalili też, że zaledwie dwa tygodnie wcześniej opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa.

Zatrzymany usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz naruszenia sądowego zakazu. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na 2 miesiące. Ponieważ działał w warunkach recydywy, grozi mu surowsza odpowiedzialność karna. W grę wchodzi wymierzona kara do 7,5 roku pozbawienia wolności na podstawie przepisów Kodeksu karnego.

Ta sprawa pokazuje, jak szybko kończy się pobłażanie wobec agresji, recydywy i łamania sądowego zakazu - w takim układzie policja reaguje bez zwłoki, a sąd sięga po areszt i realnie wysoki wymiar kary.

na podstawie: Policja Bolesławiec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP Bolesławiec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.