Bóbr po spuszczeniu wody. Wleń ostrzega przed kajakami i wejściem do rzeki

Bóbr po spuszczeniu wody. Wleń ostrzega przed kajakami i wejściem do rzeki

Na Bóbrze zrobiło się niebezpiecznie w sposób, którego nie da się dziś odczytać z brzegu. Po spuszczeniu wody ze zbiornika w Pilchowicach i spływie namułów burmistrz Wlenia ostrzegł, że stan rzeki jest obecnie nieznany. W komunikacie padł jasny sygnał – spływy trzeba wstrzymać, do wody nie wchodzić, a z rzeki nie korzystać w gospodarstwach domowych. Szczególną uwagę mają zwrócić także właściciele studni położonych blisko koryta Bobru.

  • Na rzece nie ma teraz miejsca na spływy ani kąpiel
  • Studnie przy korycie pod obserwacją do czasu wyników badań

Na rzece nie ma teraz miejsca na spływy ani kąpiel

Władze gminy nie zostawiają tu miejsca na dowolną interpretację. Po spuszczeniu wody i spływie namułów nie da się dziś pewnie ocenić, czy rzeka jest bezpieczna dla osób planujących wypoczynek nad wodą albo krótkie zejście do koryta. Dlatego w komunikacie pojawiły się jednoznaczne zalecenia.

  1. nie prowadzić żadnej działalności turystycznej na rzece Bóbr, także spływów kajakowych i pontonowych;
  2. nie wchodzić do rzeki i unikać kontaktu z wodą;
  3. nie wykorzystywać wody z rzeki do celów bytowych.

Takie ograniczenia zwykle wyglądają surowo, ale w tej sytuacji wynikają z prostego powodu – stan wody nie został jeszcze oceniony po zmianach w zbiorniku i po zejściu namułów. Dla osób korzystających z Bobru oznacza to jedno: lepiej poczekać na oficjalny sygnał niż ryzykować kontakt z wodą, której jakość i bezpieczeństwo pozostają niewiadomą.

Studnie przy korycie pod obserwacją do czasu wyników badań

Burmistrz zlecił już badania jakości wody w Bobrze i zapowiedział, że po otrzymaniu wyników mieszkańcy poznają zarówno ich treść, jak i ewentualną decyzję o zniesieniu ograniczeń. Do tego czasu szczególna uwaga powinna dotyczyć prywatnych studni położonych w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki.

To ważny sygnał zwłaszcza dla osób, które korzystają z własnych ujęć wody w pobliżu koryta. W takich miejscach kontrola może być potrzebna szybciej niż zwykle, bo ewentualne zmiany związane z rzeką mogą mieć znaczenie także dla wody gruntowej. Władze proszą więc o ostrożność i o stosowanie się do zaleceń aż do kolejnego komunikatu.

na podstawie: Urząd Gminy Bolesławiec.