120 km/h w mieście - pościg w Bolesławcu odkrył więcej niż ucieczkę

120 km/h w mieście - pościg w Bolesławcu odkrył więcej niż ucieczkę

FOT. Komenda Powiatowa Policji w Bolesławcu

Kierowca pędził przez Bolesławiec 120 km/h przy dopuszczalnych 40, a potem zignorował sygnały policji i ruszył do ucieczki. Do pościgu dołączono dodatkowe siły, które szybko zatrzymały 31-latka. W samochodzie i przy mężczyźnie policjanci znaleźli narkotyki, a test śliny wskazał obecność środków odurzających.

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu zauważyli auto poruszające się z rażąco nadmierną prędkością w obszarze zabudowanym. Pomiar nie pozostawił wątpliwości - 120 km/h przy limicie 40 km/h. Gdy mundurowi dali wyraźny sygnał do zatrzymania, kierujący VW zignorował polecenia i próbował uciec ulicami miasta.

Pościg zakończył się zatrzymaniem 31-latka z powiatu bolesławieckiego. Policjanci ustalili, że mężczyzna miał aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Bolesławcu, a wcześniej cofnięto mu uprawnienia do kierowania. Jak podał mł. asp. Bartłomiej Sobczyszyn, test śliny wykazał obecność środków odurzających, a przy mężczyźnie ujawniono narkotyki. Sam pojazd trafił na policyjny parking, a o dalszym losie kierowcy zdecyduje sąd, w tym w świetle przepisów Kodeksu karnego.

To właśnie taki pościg pokazuje, jak szybko jedna brawurowa decyzja potrafi zamienić zwykłą kontrolę w sprawę z bardzo ciężkim finałem. Tu na jednym odcinku drogi wyszły na jaw prędkość, zakaz prowadzenia i narkotyki - zestaw, który dla kierowcy może oznaczać naprawdę gorzkie konsekwencje.

na podstawie: Komenda Powiatowa Policji w Bolesławcu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Komenda Powiatowa Policji w Bolesławcu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.