ZSE stawia na zawody przyszłości. Tu uczniowie wychodzą z konkretnym fachiem

FOT. Starostwo Powiatowe w Bolesławcu
W Bolesławcu jest szkoła, w której szkolne ławki szybko ustępują miejsca pracowniom, projektom i praktyce. Zespół Szkół Elektronicznych od lat buduje ofertę dla tych, którzy chcą połączyć naukę z realnym zawodem, a przy okazji nie zamykają sobie drogi ani na rynek pracy, ani na studia. To właśnie tam technika, cyfrowe kompetencje i wyjazdy zagraniczne składają się na jedną, bardzo praktyczną całość.
- W pracowniach ZSE nauka nie kończy się na teorii
- Wyjazdy i projekty, które otwierają drzwi szerzej niż szkolny korytarz
- Maturalne wyniki i olimpiady pokazują, że technikum nie znaczy mniej
W pracowniach ZSE nauka nie kończy się na teorii
Zespół Szkół Elektronicznych im. Ignacego Domeyki w Bolesławcu stawia na kierunki, które odpowiadają na potrzeby rynku pracy. To oferta dla młodych ludzi zainteresowanych informatyką, programowaniem, cyberbezpieczeństwem, elektroniką, elektryką, odnawialnymi źródłami energii oraz grafiką i poligrafią cyfrową.
Szkoła akcentuje, że nie chodzi wyłącznie o zdobycie zawodu. Równie ważne są kompetencje potrzebne później, gdy absolwent staje przed wyborem pierwszej pracy albo uczelni wyższej. W tle jest więc coś więcej niż szkolny plan lekcji – jest przygotowanie do wejścia w świat, który coraz częściej wymaga samodzielności, elastyczności i technicznej pewności.
W praktyce oznacza to także możliwość rozwijania pasji, talentów oraz zdobywania certyfikatów i uprawnień. Dla uczniów to konkretna przewaga, bo na starcie zawodowym liczy się nie tylko dyplom, ale i to, co można w nim udokumentować.
Wyjazdy i projekty, które otwierają drzwi szerzej niż szkolny korytarz
Dużą częścią tej oferty są staże i praktyki zawodowe za granicą. ZSE wskazuje na wyjazdy do Hiszpanii realizowane w ramach programów Erasmus+ oraz FERS. Taki pobyt nie sprowadza się do zmiany otoczenia. Uczniowie mają tam szansę sprawdzić się w nowych warunkach, podszlifować angielski, poznać podstawy hiszpańskiego i zobaczyć, jak wygląda nauka zawodu poza Polską.
To doświadczenie, które zostaje na dłużej. Młodzi ludzie uczą się nie tylko fachu, ale też poruszania się w innym środowisku, współpracy i pewności siebie. A właśnie tego często oczekują później pracodawcy.
Szkoła uczestniczy też w projektach edukacyjnych:
- „Pierwszy krok”
- „Poprawa jakości kształcenia w Powiecie Bolesławieckim”
W ich ramach uczniowie mają rozwijać kompetencje cenione przez pracodawców oraz zdobywać kwalifikacje potwierdzane certyfikatem unijnym i uprawnieniami UDT. Dla kandydatów to sygnał czytelny: nauka w ZSE ma przełożenie na realne umiejętności, a nie tylko na ocenę wpisaną do dziennika.
Maturalne wyniki i olimpiady pokazują, że technikum nie znaczy mniej
O sile szkoły świadczą również wyniki. ZSE podaje, że zdawalność matury sięga tam 98–100 procent, czyli pozostaje wyraźnie powyżej średniej wojewódzkiej i krajowej. To liczby, które mają znaczenie nie tylko dla samej placówki, lecz także dla rodzin wybierających szkołę z myślą o przyszłości dziecka.
Na tym jednak nie koniec. Uczniowie regularnie notują wysokie miejsca w Olimpiadzie Wiedzy Technicznej, zwłaszcza w obszarze programowania i telekomunikacji, a także w Olimpiadzie Wiedzy o Wynalazczości. To dowód, że w szkolnych murach rozwijają się nie tylko przyszli technicy, ale też osoby, które potrafią myśleć twórczo i szukać rozwiązań tam, gdzie inni widzą tylko zadanie do odrobienia.
Od trzech lat w szkole działa również grupa eksperymentalno-symulacyjna prowadzona przez wykładowców Politechniki Wrocławskiej. Zajmuje się zagadnieniami elektroenergetyki i sieci neuronowych, czyli obszarami, które wyraźnie pokazują, że ZSE patrzy w stronę nowoczesnych technologii, a nie szkolnej rutyny.
Oferta szkoły obejmuje kierunki:
- technik elektryk
- technik informatyk z elementami cyberbezpieczeństwa
- technik programista z elementami cyberbezpieczeństwa
- technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej
- technik grafiki i poligrafii cyfrowej
Właśnie ta kombinacja praktyki, projektów, olimpiad i współpracy z uczelnią sprawia, że bolesławiecka szkoła techniczna wyróżnia się na tle wielu podobnych placówek. Dla uczniów to szansa na mocny start. Dla rodziców – jasny sygnał, że techniczne wykształcenie może być solidnym fundamentem, a nie planem awaryjnym.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Bolesławcu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Bolesławcu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

ZSE stawia na zawody przyszłości. Tu uczniowie wychodzą z konkretnym fachiem

„Drugi brzeg” w Bolesławcu - wieczór, który połączył książkę i gitarę

Jak zamienić kwietniowy ogród w sprzymierzeńca natury i klimatu

Policyjny pies z Bolesławca zrobił wrażenie na uczniach weterynarii

Bez strzelań na poligonie pod Żaganiem. Będą jednak ćwiczenia i wybuchy

Bolesławieckie dzieci odkrywały, co las daje na co dzień i dlaczego warto go słuchać

Morze, pamięć i debiut, który w Książniczkach zostaje na długo

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Angielski ma dziś swoje święto, a Angielskie Czwartki dodają mu twarzy

Bolesławianka zachwyciła Płock - jej zorza trafiła do ścisłej czołówki

Akwarele, wiersze i muzyka - Bolesławiec zanurzył się w kolorach pór roku

